środa, 15 kwietnia 2020

Wielkanoc 2020


W tym roku Święta Wielkanocne w brytyjskiej rodzinie królewskiej wyglądały zupełnie inaczej niż zazwyczaj. A dokładniej rzecz ujmując: nie do końca wiemy, jak wyglądały. Nie było rozdawania symbolicznych monet w czwartek ani nabożeństwa w niedzielę. Czym w takim razie zajmowali się w tym czasie royalsi? No cóż, pewnie tym samym, czym większość z nas. 

Po pierwsze: jedli 


W Wielki Piątek królewscy cukiernicy podzielili się z nami przepisem na wielkanocne ciasteczka. Oto on:

Baza:
350 g mąki
5 g sody oczyszczonej
10 g mielonego imbiru
5 g cynamonu
125 g niesolonego masła
175 g brązowego cukru
1 jajko
60 g złocistego syropu (można go zrobić w domu z wody i cukru, fajną recepturę znajdziecie tutaj)

Lukier:
2 białka jaj
600 g cukru pudru

Sposób przygotowania:
1. Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. 
2. W misce mieszamy ze sobą mąkę, sodę oraz przyprawy. 
3. Dodajemy pokrojone w kostkę masło i znowu mieszamy. 
4. Dodajemy cukier. 
5. Po połączeniu składników dodajemy jajko i złocisty syrop. Mieszamy.
6. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5 mm. Do wycięcia ciasteczek możemy użyć np. foremek.
7. Pieczemy przez 12-15 minut, aż nasze ciasteczka będą miały złoty kolor.
8. Studzimy je. 
9. Ubijamy białko z cukrem i tak przygotowanym lukrem dekorujemy ciasteczka. Można użyć do tego również barwników spożywczych. 

Próbowaliście? Planujecie spróbować? Oryginalny przepis znajdziecie na stronie brytyjskiej monarchii. Tak na wypadek, gdybym coś przekręciła. Ja i kuchnia średnio się lubimy... 

Po drugie: czytali 


W Wielką Sobotę księżna Camilla postanowiła polecić nam kilka dobrych książek. Po jakie lektury warto według niej sięgnąć?

1. Bez wytchnienia, William Boyd
2. Opowieść o dwóch miastach, Charles Dickens


3. Seria z Simonem Serraillerem, Susan Hill (nie znalazłam polskiego wydania dwóch ostatnich tomów tej serii)


4. The Secret Commonwealth, Philip Pullman (nie znalazłam polskiego wydania tej książki)

5. Saga rodu Cazaletów, Elizabeth Jane Howard (nie znalazłam polskiego wydania dwóch ostatnich tomów tej serii)



6. Dżentelmen w Moskwie, Amor Towles
7. Kobieta z czerwonym notatnikiem, Antoine Laurain
8. Uczeń architekta, Elif Safak
9. Travels on my Elephant, Mark Shand (nie znalazłam polskiego wydania tej książki)



Czytaliście którąś? Na mojej liście książek do przeczytania od jakiegoś czasu znajduje się Dżentelmen w Moskwie


Po trzecie: ukłonili się tradycji 


W tym roku w Wielki Czwartek przypomniano o zwyczaju królewskiej jałmużny, którą tego dnia rozdaje się osobom szczególnie zasłużonym dla społeczeństwa. 

W Wielki Piątek członkowie Royal Choral Society tradycyjnie odśpiewali oratorium Mesjasz, skomponowane swego czasu przez pana Handla. Mówi się, że to jego najbardziej znane dzieło i zapewne to prawda, ale myślę, że faworytem do tego tytułu jest dla obserwatorów brytyjskiej monarchii oraz fanów piłki nożnej zupełnie inny utwór. Niemniej jednak oratorium odśpiewano tradycyjnie i nowatorsko zarazem. Zobaczcie sami:



W Wielką Sobotę z kolei wysłuchano słów królowej Elżbiety, która przypomniała, że Wielkanoc nie została odwołana, mimo że jej obchody wyglądają w tym roku inaczej niż zwykle. 

W Wielkanoc natomiast książę Walii odczytał fragment Ewangelii Św. Jana, opowiadający o zmartwychwstaniu Jezusa. Nabożeństwo, podczas którego mogliśmy go usłyszeć, było transmitowane online przez Opactwo Westminsterskie oraz Katedrę w Canterbury. 

A jak tam wasze święta? Mam nadzieję, że miło je spędziliście :)

3 komentarze:

  1. Anonimowy4/15/2020

    Bardzo pomysłowy post! W klimacie Wielkanocy, a jednak temat potraktowałaś bardzo oryginalnie. Super! Bardzo Ci dziękuję za ten post! BTW "Travels on my Elephant, Mark Shand" - czy Mark Shand to brat Camilii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :) Tak, wydaje mi się, że to jedna z książek brata Camilli.

      Usuń
  2. Anonimowy4/16/2020

    Tak, "Alleluja" z oratorium "Mesjasz" jest niewątpliwie najbardziej znanym utworem Haendla, aczkolwiek każdy kto interesuje się współczesnymi monarchiami- a zwłaszcza tą brytyjską - ma w uszach "Zadok the priest" :) Trochę szkoda, że tak piękne i ważne Święta nie mogły być w tym roku należycie obchodzone. Wielkanoc nie jest tak medialna jak Święta Bożego Narodzenia (w których dzisiaj jest więcej komercji niż sensu biblijnego), jednak mają w sobie więcej treści i są najważniejsze dla chrześcijan. Oby ta Wielkanoc była dla nas małym przystankiem radości w nieciekawym czasie jaki przechodzimy "May the king (queen) live forever ! Alleluja! " :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia