wtorek, 10 marca 2020

Hrabia Wessex i jego rodzina


Wiele osób uważa księcia Edwarda za nudnego i nieco zapomnianego syna królowej, tymczasem nie jest on wcale aż tak nudny i tak zapomniany, jak może się wydawać. Co warto wiedzieć o nim i o jego rodzinie? 


Najmłodsze dziecko królowej Elżbiety


Książę Edward urodził się 10 marca 1964 roku w Pałacu Buckingham jako czwarte i jak się potem okazało, ostatnie dziecko królowej Elżbiety II i jej męża, księcia Edynburga. Podobnie jak w przypadku ojca i starszych braci, uczył się m.in. w szkockiej szkole Gordonstoun. Mimo że jego oceny na maturze nie były zbyt dobre, został przyjęty na Uniwersytet Cambridge, co swego czasu wzbudziło sporo kontrowersji. Wcześniej jednak zdecydował się na tzw. gap year, który spędził głównie w Nowej Zelandii. 

Embed from Getty Images

Po ukończeniu szkoły, w 1986 roku, postanowił wstąpić do Royal Marines, ale zrezygnował z tej służby po zaledwie czterech miesiącach. Media rozpisywały się o tym, że nie wytrzymał wymagającego okresu szkolenia na zawodowego żołnierza. Mówiło się też, że szczególnie rozczarowany postawą najmłodszego syna był książę Filip. 

Embed from Getty Images


It's a Royal Knockout


Po porzuceniu planów wojskowych, Edward zdecydował się na rozwijanie kariery w branży rozrywkowej. Pracę zaproponował mu sam Andrew Lloyd Webber. Książę został asystentem produkcji w jego The Really Useful Theatre Company. Pracował tam przy musicalach takich jak Koty czy Upiór w operze

W 1987 roku książę zdecydował się wyprodukować własny program. Nosił nazwę The Grand Knockout Tournament, ale znany jest bardziej jako It's a Royal Knockout. Jego idea polegała na rywalizacji czterech drużyn o datki na cele charytatywne. Jedną z nich prowadził on sam, a na czele pozostałych stali książę i księżna Yorku oraz księżniczka Anna. Produkcja spotkała się z bardzo ostrą krytyką w mediach i uznano ją za totalny niewypał. 

Embed from Getty Images

W 1993 roku książę, niezrażony klapą swojego pierwszego programu, postanowił założyć firmę. Ardent Productions, bo tak się nazywała, produkowała filmy, które obrywały od krytyków z regularnością, z jaką Daily Mail donosi dzisiaj o kolejnych postępkach Harry'ego i Meghan. Filmom zarzucano sztywność i oderwanie od rzeczywistości, czyli to, co na ogół zarzuca się całej rodzinie królewskiej. Co więcej, wypłynął też temat wynagrodzenia księcia. Zarzucano mu, że wykorzystuje swoje koneksje do zarabiania pieniędzy. Brzmi znajomo? No cóż, wygląda na to, że wszystko co aktualnie przeżywa książę Harry, kiedyś już przeżył któryś z członków jego rodziny...

Embed from Getty Images

Mimo że na rynku amerykańskim firmie wiodło się trochę lepiej niż na brytyjskim, co roku notowała spore straty finansowe. 

Sophie


Sophie Helen Rhys-Jones urodziła się 20 stycznia 1965 roku w Oksfordzie jako dziecko sprzedawcy samochodów i sekretarki, czyli, mówiąc wprost - zwykłych ludzi. Przyszła hrabina uczęszczała m.in. do Dulwich College Preparatory School i West Kent College. Podobno od zawsze wykazywała talent sportowy, szczególnie do hokeja na trawie i gimnastyki. Po ukończeniu szkoły Sophie rozpoczęła karierę w branży PR. Pracowała w kilku miejscach po to, by ostatecznie założyć własną firmę, która nosiła nazwę RJH Comunications. Prowadziła ją razem ze swoim wspólnikiem. 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images

Księcia Edwarda poznała podobno w 1993 roku na turnieju tenisowym. Przed ogłoszeniem ich zaręczyn, co miało miejsce 6 stycznia 1999 roku, dużo spekulowało się o orientacji seksualnej księcia. Miał on nie wykazywać żadnego zainteresowania płcią piękną, co nie było do końca prawdą. Jedną z jego dziewczyn w latach 80. była m.in. aktorka Ruthie Henshall. Ta sama, która na początku 2017 roku ogłosiła w Sunday Express, że "była Meghan Markle swoich czasów". 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images

W każdym razie ślub Edwarda i Sophie odbył się 19 czerwca 1999 roku w kaplicy na Zamku Windsor, a uroczystość miała charakter prywatny. Królowa zdecydowała, że nada parze tytuł hrabiego i hrabiny Wessex, co zdziwiło wiele osób. Pałac Buckingham wyjaśnił jednak, że po śmierci księcia Edynburga jego tytuł przejdzie nie na najstarszego syna, jak to jest w zwyczaju, a właśnie na najmłodszego. Po ślubie młoda para zamieszkała w Bagshot Park. 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images


Kłopoty małe i duże

Małżeństwo dość szybko wywołało kilka skandali, głównie tych związanych ze swoją pracą zawodową oraz niedyskrecją. W 2001 roku media doniosły, że podczas swojej oficjalnej podróży do Zjednoczonych Emiratów Arabskich załatwiali sprawy prywatne, które dotyczyły głównie prowadzonej przez hrabinę firmy. Punktem zapalnym tego kryzysu była jednak przede wszystkim prowokacja, na jaką pozwolił sobie dziennikarz News of the World, który podając się za potencjalnego klienta Sophie, nagrał ich rozmowy, w których hrabina m.in. nazywa królową poczciwiną, a żonę ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, Tony'ego Blaira, absolutnie nieznośną. 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images

Ta afera odbiłaby się może mniejszym echem, gdyby nie fakt, że wydarzyła się w trudnym dla monarchii czasie. Liczne rozwody, otwarty romans Karola z Camillą oraz hazardowe zapędy Królowej Matki nie potrzebowały żadnych dodatków. Finałem tej historii była rezygnacja Sophie z dalszej kariery zawodowej i postanowienie, żeby w pełni oddać się obowiązkom związanym z przynależnością do rodziny królewskiej. Założone przez nią przedsiębiorstwo przestało istnieć pięć lat później. W 2002 roku w jej ślady poszedł również książę Edward i zrezygnował z prowadzenia Ardent Productions. Firma, którą założył, przestała istnieć w 2009 roku. Podobno została zamknięta z aktywami w wysokości zaledwie 40 funtów.

Lady Louise


Jeszcze w 2001 roku Sophie zaszła w ciążę, ale ta okazała się ciążą pozamaciczną. W 2003 roku ponownie ogłoszono, że hrabia i hrabina Wessex spodziewają się dziecka. Przypuszcza się, że do zapłodnienia doszło dzięki wykorzystaniu metody in vitro. Dziecko urodziło się sporo przed planowanym terminem. Stało się to 8 listopada, kiedy książę Edward przebywał na Mauritiusie. Dziewczynka przyszła na świat we Frimley Park Hospital, ale szybko została przewieziona do specjalistycznego szpitala w Londynie. Jej imię, Louise, ogłoszono dopiero 27 listopada. 

Embed from Getty Images

W 2011 roku Louise była druhną na ślubie księcia i księżnej Cambridge. Córka hrabiego i hrabiny Wessex lubi jazdę konną i hokej na trawie. Jest też wielką fanką powożenia, w którym zaczęła już odnosić swoje pierwsze sukcesy. 

Embed from Getty Images 


Wicehrabia Severn 


17 grudnia 2007 roku Edward i Sophie, w wieku niemal 44 i 43 lat, zostali rodzicami po raz drugi. Tym razem urodził się im chłopiec, któremu nadano imię James. Jest najmłodszym wnukiem królowej Elżbiety i księcia Filipa. Ich najstarsze prawnuczę, Savannah, jest zaledwie 3 lata młodsza od Jamesa. 

Embed from Getty Images 

Wicehrabia Severn, bo taki tytuł nosi oficjalnie chłopiec, w 2015 roku razem z siostrą towarzyszył rodzicom podczas ich oficjalnej podróży do RPA. Poza tym wiadomo o nim niewiele więcej, może oprócz tego, że po śmierci dziadka, jak się wydaje, zostanie kolejnym hrabią Wessex. 

Embed from Getty Images 


Spadkobiercy księcia Edynburga


Od czasu pamiętnych skandali z początku nowego tysiąclecia, rodzina Wessex żyje raczej spokojnie i bez wzbudzania większego poruszenia. Warto wspomnieć, że książę Edward pozostaje jednym dzieckiem królowej Elżbiety, które nie ma na koniec rozwodu. Niedawno świętowali z Sophie 20 rocznicę ślubu. 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images

Edward przejął wiele obowiązków swojego ojca oraz sporą część projektów, która była z nim związana, szczególnie The Duke of Edinburgh's Award. Hrabina z kolei najwięcej swojego czasu poświęca kwestiom związanym z kobietami w biznesie, osobami niedowidzącymi, położnictwem i ginekologią oraz rolnictwem. Tak jak Karol jest spadkobiercą swojej matki, tak Edward wydaje się naturalnym spadkobiercą księcia Filipa. 

Zgodzicie się z tym? Jaki macie stosunek do tej rodziny? Jak zwykle jestem tego bardzo ciekawa.

Chętnie też dowiedziałabym się, czy takie teksty wydają wam się atrakcyjne. I co w ogóle lubicie tu czytać albo czego chcielibyście widzieć tu więcej. Będę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi. 

10 komentarzy:

  1. Cudowna i skromna para! To przykre, że Sophie jest tak niedoceniania :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tą rodzinę:) Wydają się tacy normalni, hrabina Sophie to klasa sama w sobie.

    Twoje teksty bardzo mi odpowiadają, są fajnie napisane. O czym chciałabym tu przeczytać? - może o zapomnianych członkach BRK np. o najmłodszym bracie Króla Jerzego VI i jego żonie Księżnej Marinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy3/11/2020

      Tak, to byłoby super. Ciekawi mnie, jak autorka ich by przedstawiła (bo istnieją dwie wersje) - czy jako popularnych i modnych royalsów czy napuszonych bufonów z wieloma trupami w szafie? A może jedno i drugie?

      Usuń
    2. Trudne wyzwanie :) A ty jak uważasz? Byli bufonami czy modnymi royalsami? :)

      Usuń
    3. Czy byli bufonami, to tego nie wiem:) ale na pewno jak na swoje czasy byli specyficzni, czy raczej zachowywali się nietypowo - Marina nosiła bawełniane, luźne sukienki (które nie przystawały do ubioru noszonego w jej sferze, lata 30-40 XX w.), malowała paznokcie, co też nie było takie wtedy oczywiste. A Książę Jerzy też miał swoje nietypowe zamiłowania.

      Usuń
  3. Chodziło mi o Jerzego Księcia Kentu i jego żonę Marinę Księżnę Kentu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy3/10/2020

    Edward swego czasu faktycznie dużo "obrywał" od mediów i ludzi, ale uważam, że w pełni zasłużenie. W końcu jak my sami odnosilibyśmy się do chłopaka, który:
    1) ma fatalne oceny, ale mimo to przyjmują go z pocałowaniem ręki na najbardziej prestiżowy uniwersytet, odrzucający nawet uzdolnionych kandydatów (tyle że bez matki-królowej)
    2) dostaje miejsce w elitarnej jednostce, ale to rzuca - to byłoby jeszcze zrozumiałe gdyby nie pkt 3;
    3) mimo braku jakiegokolwiek przeszkolenia wojskowego pokazuje się co chwila w mundurach i z medalami (za jakie zasługi?)
    4) zakłada firmę, ale ta firma jest utrzymywana przez ludzi związanych z rodziną królewską
    5) jego firma produkuje programy, w których Edward wykorzystuje informacje, dostępu do których rodzina królewska odmawia innym firmom;
    6) jego biznes bardziej przypomina zabawę bogatego chłopaka w biznes, na co zwracają uwagę poważni inwestorzy;
    7) nawet gdy Edward ma dobre intencje (jak Royal Knockout), to niweczy to wszystko chamskim zachowaniem (naprawdę nie ma delikatniejszego określenia, na jego sposób obchodzenia się ze zwykłymi ludźmi w tamtym czasie)
    8) w 2. połowie XX wieku uważa się za nie wiadomo kogo, co skutecznie odstrasza nawet tych, którzy początkowo są mu przychylni (chociaż tutaj akurat to bardziej wina otoczenia, które od najmłodszych lat utrzymywało go w przekonaniu, że jest najlepszy, najcudowniejszy i wszyscy powinni mu się kłaniać)

    Myślę, że dopiero po ślubie z Zofią zaczął być naprawdę sobą i przestał być zabawką ojca, brata Andrzeja, mediów czy dworu. Ogółem Edward przebył długą drogę, ale chyba z happy endem, co jest ważne, bo się rzadko zdarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też uważam, że zdecydowanie się wyrobił i teraz budzi raczej sympatyczne uczucia. Przynajmniej w mojej opinii :)

      Usuń
  5. Nigdy nie zagłębiałam się w życiorys Edwarda i chociaż o tym jego programie The Royal Knockout coś tam słyszałam, to do tej pory nie znałam szczegółów. Nie przypuszczałam, że był (jest nadal?) takim bufonem, bo teraz rzeczywiście jest trochę zapomnianym dzieckiem królowej. Co do Sophie - zawsze ją lubiłam, wydaje się taką sympatyczną, ciepłą i pracowitą osobą - ale chyba po raz pierwszy widzę jej zdjęcia sprzed ślubu. Gdybym nie wiedziała że to ona chyba bym jej nie poznała.
    Co do postów, chętnie przeczytałabym coś więcej o tych historycznych członkach BRK, jak księżna Marina czy królowa Mary

    OdpowiedzUsuń
  6. Sophie na zdjęciu w paskowanym garniturze bardzo przypomina księżnę Dianę

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia