piątek, 7 lutego 2020

Znamy datę ślubu księżniczki Beatrice

Księżniczka Beatrice i Edo Mapelli Mozzi (photo by Princess Eugenie)

Dzisiaj Pałac Buckingham potwierdził plotki, które od jakiegoś czasu pojawiały się się w mediach, a mianowicie ogłosił, że ślub księżniczki Beatrice odbędzie się w piątek, 29 maja w kaplicy St James Palace.

Przy okazji Brytyjska Rodzina Królewska przypomniała, że to właśnie tam miały miejsca śluby m.in. królowej Wiktorii i księcia Alberta oraz króla Jerzego V i królowej Marii. 

Po uroczystościach kościelnych młoda para oraz ich goście przeniosą się do ogrodów Pałacu Buckingham, gdzie odbędzie się przyjęcie. Zapewne nieco później nastąpi kolejna zmiana miejsca i czas na nieco bardziej tradycyjną imprezę. 

Media donoszą, że książę Andrzej jest powodem, dla którego na ślub wybrano tę dość małą kaplicę. Uroczystość będzie miała nieco bardziej prywatny charakter niż niedawny ślub księżniczki Eugenie. Mówi się, że Brytyjska Rodzina Królewska za wszelką cenę chce uniknąć reakcji opinii publicznej na pojawienie się księcia Yorku, który naturalnie będzie w tej sytuacji dość mocno wyeksponowaną osobą. Prawdopodobnie ślub nie będzie też transmitowany przez żadną z telewizji. 

A jak wy zareagowaliście na tę wiadomość? Jak myślicie, jak będzie wyglądało to wydarzenie?

W temacie:
Nowy chłopak księżniczki Beatrice (klik)
Zaręczyny księżniczki Beatrice (klik)
Historia znajomości księżniczki Beatrice z Edo (klik)

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że Beatrice przez ojca nie może mieć tak hucznego ślubu jak Eugenie. O transmisji z środka kaplicy nie ma mowy, mam nadzieję, że choć pojawi się jakaś forma relacji z przyjazdu i odjazdu.
    Ogólnie cieszy mnie jednak ten wiosenny ślub.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy2/07/2020

    Mam takie samo zdanie... Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  3. No tatuś się nie popisał i przez niego teraz PR-owcy i rk musieli to jakoś załagodzić, a ja uważam, że nie da się przecież oddzielić córki od ojca w takim dniu i mimo wszystko pewnie córka marzyła, aby tata odprowadził ją do ołtarza, ale to nadal ślub Eugenii i to jej dzień a nie ojca (ojciec już miał swój ślub i inne "wielkie" dni) i to nie powinno na to wpływać, jak tak uważam, że powinniśmy być obiektywni - córka to nie ojciec, to zupełniej inna osoba, ale Brytyjczycy to wrażliwy lud szczególnie po takim gorącym okresie różnych rewelacji no i klaps, księżniczka musi przełknąć ciężkie skutki poczynań tatusia, ale to nie te czasy, że dalsze pokolenia muszą pokutować za złe czyny przodków, ja jestem za księżniczką Eugenią i życzę jej pięknego, niezapomnianego dnia ślubu i dalszych szczęśliwych lat z mężem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy2/08/2020

      Za pierwszym razem myślałam, że to zwykła pomyłka wynikająca z pośpiechu, ale za drugim uświadomiłam sobie jedno: wypowiadasz się w sprawie i deklarujesz wsparcie dla osoby, której imienia nawet nie znasz. Księżniczka biorąca ślub ma na imię BEATRICE, a nie Eugenia. Eugenia to jej młodsza siostra.

      Usuń
    2. Przepraszam, poprostu pomyłka imienia, najzwyczajniej w świecie pomyliłam imiona, zdarzają się błędy nawet najlepszym a ja nie jestem nieomylna jak każdy, skoro niewłaściwe imię powtarzam w całym moim komentarzu, to znaczy, że naprawdę pomyliły mi się imiona, ale nie zrobiłam tego celowo, dziękuję za zwrócenie uwagi, ale można to napisać w normalny sposób, np "pomyliłaś imiona, to jest księżniczka Beatrice" i wystarczy

      Usuń
  4. Anonimowy2/08/2020

    Szkoda, że Beatrice nie będzie miała takiego ślubu, jak wcześniej siostra. Nie jej wina, że Andrzej jest jej ojcem. To tatuś odpowiada za swoje czyny, a nie córka. W sumie nie dziwię się BRK, że nie chcą eksponować Andrzeja, jak by mogli to by go pewno głęboko schowali, ale to ślub jego córki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba dlatego tak ostrożnie do tego podchodzą...

      Usuń
  5. Anonimowy2/09/2020

    Zastanawiam się, co by się stało, gdyby jednak zorganizowano dla Beatrice taki ślub, jak dla Eugenii. Myślicie, że nagle pojawiłby się sprzeciw? Tylko jakie argumenty by podawano? Że córka nie może mieć tak hucznej uroczystości, jak siostra, bo ojciec się skompromitował? Trudno mi to sobie wyobrazić. Co innego, gdyby to Andrzej brał ślub, albo to Beatrice coś zrobiła, ale tutaj naprawdę jest to dla mnie nie fair, że niewinna osoba obrywa przez ojca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno też powiedzieć, jaką wizję ślubu ma sama księżniczka Beatrice :)

      Usuń
  6. Anonimowy2/10/2020

    Huczny ślub nie jest gwarantem szczęścia. Znamy niejeden przypadek w brytyjskiej rodzinie królewskiej, że cały świat zachwycał się pompą, przepychem i wystawnością ślubu w stylu "royal",a po kilku latach tenże świat dowiadywał się o kryzysie/separacji/rozwodzie w najgorszym możliwym wydaniu (jednym z przykładów są chociażby rodzice panny młodej). Poza tym już przed ślubem Eugenii było wiele zastrzeżeń, że córki księcia Yorku nie są w najbliższej kolejności do tronu i ślub nie powinien mieć takiego rozmachu jak chociażby ten Harrego i Meghan (za ten rozmach zresztą, państwo Sussex pięknie się wszystkim odwdzięczyli :) Tylko upór i koneksje księcia Andrzeja (przecież jego córki to prawdziwe księżniczki !) sprawił, że ślub Eugenii był gdziekolwiek transmitowany. Sprawa Epsteina to poważna skaza wizerunkowa i moralna, dlatego trudno się dziwić że podjęto takie decyzje. Jeżeli Beatrice ma być szczęśliwa to i tak będzie-bez względu na to czy świadkami jej ślubu będą tysiące ludzi, czy "tylko" rodzina i przyjaciele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kwestia wystawności ślubu Eugenie też nie była bez znaczenia...

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia