wtorek, 11 lutego 2020

Peter i Autumn Phillips rozstali się


Okładka dzisiejszego The Sun wywołała wielkie poruszenie. Wynikało z niej bowiem, że Peter i Autumn Phillips postanowili się rozstać. W tej sytuacji rzecznikowi Pałacu Buckingham nie pozostało nic innego, jak oficjalnie potwierdzić te doniesienia. 

Embed from Getty Images Embed from Getty Images

Decyzja o rozwodzie zapadła w zeszłym roku. Niektóre źródła podają, że został on już nawet sfinalizowany. Rozstanie było ponoć poprzedzone wieloma miesiącami dyskusji i przebiegło polubownie. Peter i Autumn postanowili dzielić opiekę na swoimi córkami, Savannah i Islą. Oznacza to, że Autumn nie wróci do swojej rodzinnej Kanady. Nadal będzie mieszkała w Gloucestershire. 

Dla formalności przypomnę tylko, że Peter jest najstarszym wnukiem królowej. To syn księżniczki Anny i jej pierwszego męża, Marka Phillipsa. W 2008 roku wziął ślub z Kanadyjką, Autumn Kelly. Para doczekała się dwóch córek. Savannah przyszła na świat pod koniec 2010 roku jako pierwsze prawnuczę Elżbiety II. W 2012 Peter i Autumn zostali rodzicami Isli. 

Spodziewaliście się takiego obrotu spraw? 

20 komentarzy:

  1. Anonimowy2/11/2020

    Jestem w szoku! Wydawali się szczęśliwym małżeństwem... Wielka szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy2/11/2020

    Annus horribilis. Nic dodać, nic ująć. JWK chyba nie spodziewała się, że po katastrofalnych latach 90-tych ubiegłego wieku, historia nieszczęść i niepowodzeń w jej rodzinie się powtórzy. Jeszcze podczas diamentowego jubileuszu nic na to nie wskazywało. Monarchia miała nową twarz i z optymizmem spoglądano w przyszłość. Tymczasem okazuje się, że rodzina królewska to też rodzina - niepowodzenia, kłótnie, niesnaski mają miejsce tak samo jak w życiu zwykłych ludzi. Szkoda tylko, że u schyłku swego panowania Elżbieta II musi patrzeć jak jedna katastrofa ustępuje miejsca kolejnej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy2/11/2020

    No niestety historia ma to do siebie, że lubi się powtarzać, a propos annus horribilis.
    Jestem ogromnie zszokowana. W życiu był nie pomyślała, że ta dwójka podejmie taką decyzję. Wyglądali na szczęśliwych i zakochanych. Widać jednak, że uśmiechy są tylko na pokaz, a nikt nie wie, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Prędzej bym pomyślała o Zarze z uwagi na domniemane zdrady Mike'a o czym kiedyś plotkowano. Zgadzam się, że to wielka szkoda. Jeśli faktycznie rozstali się rok temu to nie dziwi, że nie pojawili się razem na mszy Bożonarodzeniowej.
    Nic nie jest wieczne, ale mam nadzieję, że to nie spotka Eugenii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spodziewałam się, wielka szkoda... Przy tym obrocie sprawy także zaczynam porównywać ten rok do lat 90 z życia królowej- nie będzie należał do najłatwiejszych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co teraz z Autumn? Gdzie będzie mieszkać?
    Wielka szkoda... Wyglądali naprawdę na super parę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze słów rzecznika wynika, że zostanie w Wielkiej Brytanii. Będzie nadal mieszkała w Gloucestershire i dzieliła z Peterem opiekę nad córkami. A tak ogólnie to będzie z nią pewnie to samo, co z innymi rozwiedzionymi ludźmi. Będzie żyła dalej. Ani ona, ani Peter nie są oficjalnymi, pracującymi członkami BRK, więc z tego punktu widzenia nic się nie zmieni.

      Usuń
  6. Anonimowy2/11/2020

    Przykre :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy2/11/2020

    To faktycznie bardzo przykre, ale myślę, że nazywanie roku 2020 kolejnym "strasznym rokiem" jest trochę przesadzone. W końcu mamy dopiero połowę lutego... Oczywiście mogą nadejść kolejne negatywne wieści (oby nie), ale mogą też bardzo pozytywne: jest już ślub Beatrice, a mogą też być jakieś zaręczyny, ogłoszenie ciąży, a jeśli nastąpi to szybko, to może jeszcze zdarzyć się royal baby. Także bądźmy dobrej myśli :D

    Btw Rok 1992 to naprawdę był annus horribilis: miały wtedy miejsce aż TRZY rozstania (rozwód i dwie separacje) dzieci królowej, w tym PRZYSZŁEGO KRÓLA, śmierć kuzyna niemal w urodziny królowej, publikacja książki "Diana - jej historia" (to naprawdę była wtedy megabomba, nigdy wcześniej nic takiego nie miało miejsca), skandal dot. Fergie, której kochanek lizał stopy oraz Diany wyznającej domniemanemu kochankowi, że boi się, że może być w ciąży (wyobrażacie sobie? przyszła królowa i takie teksty), a na koniec pożar jednej z najważniejszych (o ile nie najważniejszej) rezydencji królewskich i związany z tym skandal "kto ma płacić za szkody". Także uważam, że to co teraz ma miejsce to pikuś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Nigdy nie słyszałam o tym z Dianą

      Usuń
    2. Zgodzę się z tym, że do annus horribilis to jeszcze daleko. Tak naprawdę akurat Peter i Autumn to w świetle prawa ludzie prywatni. Ich rozstanie nie ma bezpośredniego wpływu na monarchię i jej stan.

      Usuń
  8. Dla mnie to był i wciąż jest szok. Jak rano zobaczyłam te doniesienia to byłam przekonana, że to kolejna wyssana z palca plotka typowa dla The Sun, w ogóle do głowy by nie przyszło, że okaże się prawdą. Niestety ten rok zaczyna się koszmarnie dla BRK, a już miałam nadzieję, że po wyjątkowo głośnym w tym roku styczniu zapanuje spokój

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy2/12/2020

      Myślałam, że tylko ja tak początkowo zareagowałam. Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama :D Wygląd przyszłej okładki The Sun na następny dzień zobaczyłam późnym wieczorem poprzedniego dnia na blogu jednej z badaczek rodzin królewskich i aż się zdziwiłam, że taki autorytet zamieścił coś takiego. Miałam nadzieję, że następnego dnia wstanę i zobaczę, że to była zwykła kaczka dziennikarska (w końcu wiele już było takich sensacji). A jednak nie...

      Usuń
  9. Czy jest szansa że dziewczynki będą druhenkami na ślubie Beatrice?

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy2/13/2020

    Annus horribilis nie musi się powtórzyć co do joty (oby nie), żeby stwierdzić że oględnie rzec ujmując, jak na razie nie jest to najlepszy rok dla brytyjskich royalsów. Syn królowej podejrzany o spotkania (bynajmniej nie na herbatkę o 17:00) z bardzo młodymi dziewczynami i przyjaźń z pedofilem, wnuk królowej który sprzedaje tytuł i szacunek poddanych za miliony dolarów, rozpad małżeństwa innego wnuka - to wszystko układa się w dość ponury obrazek. Zamek Windsor nie musi stanąć w płomieniach żeby stwierdzić że "2020 to rok, którego królowa nie będzie wspominać z sentymentem".Oby ślub Beatrice był przełamaniem złej passy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się nie ograniczała do konkretnego roku. To po prostu kiepski okres dla BRK, dzieje się dużo już od jesieni zeszłego, kiedy wybuchła afera z Epsteinem. Zobaczymy jak to się wszystko dalej potoczy.

      Usuń
    2. Anonimowy2/14/2020

      Tylko że afera z Andrzejem trwa już od paru ładnych miesięcy (o ile nie lat). Ogłoszenia H&M oraz P&A to też tylko efekt sytuacji która miała miejsce w 2019 roku albo i wcześniej.

      Usuń
  11. Czy Peter może ponownie się ożenić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może. Formalnie jest osobą prywatną i nie potrzebuje niczyjej zgody na ślub. Jeśli uzna, że chce to zrobić, nic nie stoi na przeszkodzie.

      Usuń
  12. Wielka szkoda i wielki szok. Miejmy nadzieję, że limit nieszczęść na jedną rodzinę wyczerpał się już w tym roku dla brk.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia